| Koledzy co z "TYM" mam zrobić...?? (chwale się) |
| Autor | Wiadomość |
Victorious plumkam tu i tam    Skąd: Cz-Dz Postów: 59 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 03-2006 Status: Offline
| |
| 23-05-2008 12:28 | |
 |
mOtyx (>'')> <( '' )> <(''<)     Skąd: od października Poznań Postów: 317 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 12-2006 Status: Offline
|
Szkoda twojego czasu na renowację, lepiej od razu wyrzuć na śmietnik wcześniej podając mi jego adres Gratki fajnego basu  "When it comes to reassuring a traumatized 19-year-old, I'm about as expert as a palsy victim doing brain surgery with a pipe wrench." |
|
| 23-05-2008 12:30 | |
 |
Aval Brzmię trendy. Podobno.       Skąd: Wszawa. Postów: 7,949 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 09-2004 Status: Offline
| |
| 23-05-2008 12:39 | |
 |
FurioSan Tak naprawde Aval       Skąd: Postów: 3,564 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 11-2004 Status: Offline
|
No hardware jest do wymiany, piki chyba tez a przynajmniej covery no chyba ze chcesz miec relicta :)
Neck plate chyba jest nie orginalna, chyba wszystkie ( ale pewien nie jestem ) 3 bolt'sy mialy "micro-tilt adjustment"
Co do body - sprawa wyglada tak ze jak je odnowisz to niekoniecznie sprzedaz drozej ( jesli bys chcial sprzedawac pozniej ).
Podlaczasz szlifierke do pradu i jazda po body ( tylko nie polecam szlifierki kontowej - latwo zrobic nierownosc badz spartolic cale body. Najbardziej nadaja sie szlifierki oscylacyjne Pozniej polakierowac - chyba musiek pisal o lakierach w lutnictwie.
Fajna sztuka :P nawet jak by sie okazal byc nie orginalny to jakas aura z niego bije :) As a young man, I plug into the tube, but the stench of all that pretense I cannot muddle through. |
|
| 23-05-2008 12:42 | |
 |
CosmoSquig Posting Freak       Skąd: Kraków Postów: 2,794 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
Nieźle spycony. Fajne są takie 'pracujące basówki'.
Weryfikowałeś w jakiś w miarę pewny sposób oryginalność?
To z tyłu korpusu to pęknięcie? Niezłe jaja, że w tych najlepszych latach Fendera robili basy z sękami. I że im się logo tak rozpływało  No gas no fun |
|
| 23-05-2008 12:52 | |
 |
ibanezbass Member     Skąd: Zgorzelec Postów: 279 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 06-2006 Status: Offline
|
Joł! Zajebisty jest! Ja bym nic nie robił. Grał bym na nim i czekał latami, aż jeszcze bardziej się zwintydżuje Duża część piękna starych basów tkwi w ich ranach... O ile gra dobrze, to nic nie rób Zazdroszczę - kiedyś też takiego będę miał! Pozdro! Gratz! Zapraszam do posłuchania, oglądania i komentowania moich basowych wypocin: ibanezbass.mp3.wp.pl youtube.com/ibanezbasSR400
 |
|
| 23-05-2008 12:55 | |
 |
CosmoSquig Posting Freak       Skąd: Kraków Postów: 2,794 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
Aha, jeszcze jedno pytanie, bo na fotach słabo widać - gryf jest z bindingiem i markerami na bindingu? No gas no fun |
|
| 23-05-2008 12:57 | |
 |
crazy Agent Bolek      Skąd: Postów: 542 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 12-2006 Status: Offline
|
Jak gada to go nie ruszaj  MusicMan Stingray5 => GMR CUSTOM on Bartolini => Kustom210C Groove=> Bass Pod XT Pro=> Skrzypce Copy of Stradivarius made in Germany |
|
| 23-05-2008 12:59 | |
 |
tooooomasz albo ona albo ja     Skąd: Postów: 150 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2007 Status: Offline
|
Joł! Zajebisty jest! Ja bym nic nie robił. Grał bym na nim i czekał latami, aż jeszcze bardziej się zwintydżuje Duża część piękna starych basów tkwi w ich ranach... O ile gra dobrze, to nic nie rób Zazdroszczę - kiedyś też takiego będę miał! Pozdro! Gratz! dokładnie, jak działa to nic bym nie robił. ewentualnie klucze, żeby wyglądał. reszta - masełko 
|
|
| 23-05-2008 13:01 | |
 |
G.M.O.D. Ojciec Prowadzący         Skąd: Kraków/Stalowa Wola Postów: 4,041 Grupa: Administratorzy Dołączył: 10-2004 Status: Offline
|
Fajowy...  Jak nie ma z nim problemów technicznych to wizualnie bym nie ruszał. Jak jeszcze gada tak jak wygląda to ja tez chce :lol: Człowiek bez basu jest jak słoń bez śrubokręta...
Paweł "Wszechgajdzik" Gajda - agent operacyjny Mossad'u |
|
| 23-05-2008 13:02 | |
 |
tooooomasz albo ona albo ja     Skąd: Postów: 150 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2007 Status: Offline
|
Joł! Zajebisty jest! Ja bym nic nie robił. Grał bym na nim i czekał latami, aż jeszcze bardziej się zwintydżuje Duża część piękna starych basów tkwi w ich ranach... O ile gra dobrze, to nic nie rób Zazdroszczę - kiedyś też takiego będę miał! Pozdro! Gratz! dokładnie, jak działa to nic bym nie robił. ewentualnie motylki, żeby wyglądał. reszta - masełko 
|
|
| 23-05-2008 13:03 | |
 |
Victorious plumkam tu i tam    Skąd: Cz-Dz Postów: 59 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 03-2006 Status: Offline
|
Zgadza sie egzemplarz jest bardzo zaniedbany ale tak to jest jak na "cudzym" instrumencie gra rzesza basistów... Kupiłem go za śmieszne pieniądze a czy go będę sprzedawał tego nie wiem. Zastanawiam sie nad tym, już miałem ofertę kupna za dobre pieniądze... Co do oryginalności to sprawdziłem tylko numer seryjny, nic więcej ale wiem, ze był on sprowadzony do Polski ładnych parę lat temu. Facet zapłacił za niego równowartość ówczesnego "malucha". Potem jego historia jest bardzo smutna... Skończył na zapleczu sklepu muzycznego owinięty w reklamówkę foliową i karton po gitarze... Żal mi się go zrobiło i zabrałem biedaka...  Przy sęku jest pękniecie, wcześniej czymś zalewane, więcej o jego bebechach będę mógł powiedzieć jak go rozbiorę. Jak "gada" tego jeszcze nie wiem, grałem na nim ale wtedy miał założone 5 letnie struny... Mayo B5 -> Ampeg B5R -> MDX 2200 -> NB 2x12 -> złooo
http://pl.youtube.com/watch?v=d_K-X-J0xgA |
|
| 23-05-2008 13:04 | |
 |
Bomert Member     Skąd: Postów: 132 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
Obawiam się że ten bas to dość dobrze wykonana kopia - spróbuj to zweryfikować. Jeśli zapłacileś jak za fendera to zrob dym, jeśli mało a bas gada to ciesz się soundem. Pozdrawiam |
|
| 23-05-2008 13:21 | |
 |
Victorious plumkam tu i tam    Skąd: Cz-Dz Postów: 59 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 03-2006 Status: Offline
| |
| 23-05-2008 13:25 | |
 |
CosmoSquig Posting Freak       Skąd: Kraków Postów: 2,794 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
Jeśli Ci się chce, możesz sprawdzić numer wybity na łączeniu gryfu z korpusem (niestety w tym celu trzeba odkręcić gryf). Z tego numeru wynika bardzo wiele informacji. O ile ten numer tam jest, bo również mam daleko posunięte podejrzenia, że fender to to nie jest. 
Niemniej miłego grania! : : No gas no fun |
|
| 23-05-2008 13:32 | |
 |
| |
|