Odpowiedz Napisz temat 
Strony (33):« Pierwsza < Poprzednia  3  4  5  6  [7] 8  9  10  11  Następna > Ostatnia »
granie &quot;na weselach&quot;
AutorWiadomość
Blues-66
Senior Member
****


Skąd:
Postów: 914
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 12-2004
Status: Offline
Post: #91
 

mallets napisał(a):
Uwaga autoreklama


http://www.capri-newbeat.pl

::


Witam po długiej nieobecności!
Kurde, nie wiem po co ich tylu. Mój szwagier (sax) gra to samo z gitarzystą i starą yamahą QY 700 (seqwencer) i z lepszym efektemsmilie. Ale się ubawiłem Icon_mrgreen wokale rewelacyjne Icon_mrgreen, a najbardziej urzekła mnie solówka "gitarowa" w "Corazon espinado". No i to zaangażowane wykonanie oraz interpretacja Icon_mrgreen Icon_mrgreen Icon_mrgreen.
Ja tam lubiłem grać chałtury (czym pewnie się narażę zdecydowanej większosci), ale jak tego słucham, to nie dziwię się, że uważacie granie chałtur za obciach.
Acha! muszę Was ostrzec: są gorsi... o wiele ... Sam się przekonałem ostatnio na jakimś balu.
O dziwo grał tam absolwent Akademii Muzycznej w Poznaniu (perkusista) z jakąś laską "śpiewającą". (taka 2 osobowa WOSRiTV) Też z midów jechał. Porażka...
Wygląda na to,że ci z capri, to też są wykształceni muzycy ...
ale sie rozpisałem ... Icon_mrgreen



06-03-2005 23:04
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
mallets
Unregistered


Post: #92
 

Blues-66 napisał(a):
Witam po długiej nieobecności!
Kurde, nie wiem po co ich tylu. Mój szwagier (sax) gra to samo z gitarzystą i starą yamahą QY 700 (seqwencer) i z lepszym efektemsmilie.


A mają takie zajebiste tancerki ? smilie

To jest chłtura, a chłtura to chałtura smilie
Gdyby wokale nie miały miejscami takich transsylwanijskich akcentów, można by jeszcze przymknąć oko.
No przecież wcale aż tacy źli nie są :lol: . Niedługo już nie będzie midów, tylko żywa "sekcja". Pozatym nie wszyscy są wykształceni muzycznie (skrzypaczka dawno skończyła II st., saksofonistka też, no i ja <perkusja>, reszta to samouki <klawisze, trąbka, gitara>)

Nie traktuje tego grania jako jekiś specjalny obciach, tylko chcę zarobić na sprzęt i cieszę się, że mogę to zrobić graniem.
:smilie:

07-03-2005 10:09
Re: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
szabla
Member
***


Skąd:
Postów: 230
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #93
 

ze strony CAPRI NEW BEAT;

Cytat:
Kolumna DINACORD Forum Line F-200 - 2x
Kolumna DINACORD SRX 15-2 15" - 2x
Kolumna DINACORD SRX 118 18" (subwoofer) - 2x
Professional power amplifier CAMBRIDGE AUDIO ST 1200
DINACORD Powermate 1000



szczerze mówiąc pierwsze słysze - DINACORD?? :smilie:

07-03-2005 10:49
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
JAZZ-BASS
Soundomierz - Yamahofil
*****


Skąd: Bezdomny
Postów: 2,294
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Online
Post: #94
 

szabla napisał(a):
szczerze mówiąc pierwsze słysze - DINACORD?? :smilie:


Niedawno na Allegro były wystawione "Kolumny głośnikowe znanej i cenionej angielskiej firmy LDM", idealne do nagłaśniania wesel...". Icon_mrgreen


Robert "Waldorff" Adamski
http://www.piano21.pl
---------------------------------------------------
Co dzień budzę się piękniejszy - ale dziś to już przesadziłem Icon_mrgreen
07-03-2005 12:55
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
maRcin
Posting Freak
*****


Skąd: Zielona Góra
Postów: 2,077
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #95
 

Odświeżam temat. Prosiłbym o jakieś przemyślenia smilie Coraz bardziej mam dosyć chałtury ,w której gram. Wiadomo, że trzyma mnie kasa. Natomiast wkrótce będę miał dylemat, gdy mój normalny zespoł zacznie grać coraz więcej koncertów, nagrywać itp. , terminy zaczną się zbiegać, a wszyscy bardzo poważnie podchodzimy do tego co robimy w Break Time`ie . Wkurza mnie granie prawie wyłącznie po wiejskich weselach z podstarzałymi tatusiami, pijącymi wódkę ze szklanek przed graniem, za marną kasę w porównaniu z tym co biorą inni. O poziomie muz. nie wspomnę. Po prostu wiocha i słoma z butów smilie Z drugiej strony skądś pieniądze trzeba brać, nawet jeśli są niewielkie. No i wybór - rozsądek i trzymanie tego co się ma czy ryzyko i robienie tego co się lubi ???

Szukam jakiejś chałtury na wyższym poziomie: finansowym i muzycznym, mam po prostu dosyć tych facetów i chcę odpocząć trochę od tego.

27-12-2005 22:07
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
zajchu
Member
***


Skąd:
Postów: 301
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2005
Status: Offline
Post: #96
 

Witam.
Na temat chałtur mam do powiedzenia tyle: jeśli wkłada się w to trochę chęci i umiejętności to można zrobić coś ciekawego. Ja gram po weselach i innych imprezach okolicznościowych już 13 lat a mam 25 l. Od 7 lat gram na basie, wcześniej na bębnach. Od 7 lat gramy w tym samym składzie. Gramy również studniówki i dancingi itd. Niechwaląc się ale gramy ok 36 wesel w roku także oczymś to świadczy. Gramy kawałki począwszy od " Krysia przytul się do Rysia" Icon_mrgreen po np. Jump - Van Halen'a. Na próby poświęcamy bardzo dużo czasu przy czym nie jest to nasze główne źródło zarobku. Ale najważniejszy to jest jak dla mnie klimat w zespole. Można wypierdalać niesamowite rzeczy ale jak nie ma klimatu to chujnia. My bawiamy się muzyką może nie tak na weselach ale na próbach jak najbardziej. Ale się rozpisałem. Kończąc - granie chałtur nie jest złe jeśli tylko sprawia przyjemność a jeśli jeszcze członkowie tworzą zgraną pakę i klektyw to już super. Pozdrawiam.


Markbass LM 250 + 2 x ( 12" + tweeter ) NoisyBox + Maruszczyk Elwood 5 actiw JazzBass
27-12-2005 22:56
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
jerry de bass
Senior Member
****


Skąd:
Postów: 502
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #97
 

maRcin napisał(a):
Odświeżam temat. Prosiłbym o jakieś przemyślenia smilie Coraz bardziej mam dosyć chałtury ,w której gram. Wiadomo, że trzyma mnie kasa. Natomiast wkrótce będę miał dylemat, gdy mój normalny zespoł zacznie grać coraz więcej koncertów, nagrywać itp. , terminy zaczną się zbiegać, a wszyscy bardzo poważnie podchodzimy do tego co robimy w Break Time`ie . Wkurza mnie granie prawie wyłącznie po wiejskich weselach z podstarzałymi tatusiami, pijącymi wódkę ze szklanek przed graniem, za marną kasę w porównaniu z tym co biorą inni. O poziomie muz. nie wspomnę. Po prostu wiocha i słoma z butów smilie Z drugiej strony skądś pieniądze trzeba brać, nawet jeśli są niewielkie. No i wybór - rozsądek i trzymanie tego co się ma czy ryzyko i robienie tego co się lubi ???

Szukam jakiejś chałtury na wyższym poziomie: finansowym i muzycznym, mam po prostu dosyć tych facetów i chcę odpocząć trochę od tego.


na początek podnieście cenę usług o np 30% czyli lepiej zagrać 3 razy zamiast czterech, a może da sie od razu o 50%? 2 zamiast 3

a i tak szykuj sie do desantu bo jak wkurza to wreszcie wkurzy

28-12-2005 17:00
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
trotil
Junior Member
**


Skąd:
Postów: 15
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 11-2005
Status: Offline
Post: #98
 

Na pewno sobie nie zaszkodzisz, basu i tak nikt nie slucha :? a uwagę przyciąga operator keyboardu (czy innego parapetu). Jak nic innego do grania sie nie ma to można pochałturzyć, zarobić trochę grosza i wodzirejki poduczyć się.

28-12-2005 17:25
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
@borygen
Member
***


Skąd:
Postów: 329
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 12-2005
Status: Offline
Post: #99
Re: Kosmos

Pski napisał(a):
A na jakim koncercie dostaniesz tyle żarcia, chlania i przerwe co 20 minut? A ludzie na ostrej bani za jeszcze jeden kawalek o 4 rano dadzą Ci nawet własną żone? :smilie:

A jak jesteś dobry to możesz grać ze stoperami w uszach Icon_mrgreen


Ale zdażają się i nieprzyjmne sytuacje - zawsze się znajdzie jakiś pierdolony dyrygent co stoi ci przed scenką przez całą noc i macha grabiami do taktu, pierdoląc przy tym, że chujowo gracie, albo można dostać w ryło bo niezagrasz "wielka miłość" czy cóś, albo nie podadzą ci obiadu czy flaszki - bo powiedzą, że przylazłeć tu do roboty, a nie na imieniny. A czasami nawet zapłacą ci miniej na koniec bo umowy nie spisałeś i trafiłeś na kutasa Icon_mrgreen
Ale ogólnie - JESTEM ZDECYDOWANIE ZAAA :smilie:


SPRZEDAM:
-FOTSŁICZ TREJSA BFC-4 - nówka sztuka
KUPIĘ:
-TE BOXER 15 lub 30
28-12-2005 19:34
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
DMB
Member
***


Skąd:
Postów: 475
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 11-2005
Status: Offline
Post: #100
 

...bo to Polska właśnie :smilie:

28-12-2005 19:36
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Bigos
Senior Member
****


Skąd:
Postów: 1,658
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 11-2005
Status: Offline
Post: #101
 

Wesele nie jest złe. Tylko trzeba odpowiednio do tematu podejść.
Jak się coś robi dobrze, to nie trzeba się tego wstydzić


XxXxXxXxXxXxX
Sport Utility Bass
XxXxXxXxXxXxX

http://www.kanon.info.pl
28-12-2005 19:44
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
@borygen
Member
***


Skąd:
Postów: 329
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 12-2005
Status: Offline
Post: #102
 

WESELA SĄ ZŁE !!!

I dlatego je kocham :lol:


SPRZEDAM:
-FOTSŁICZ TREJSA BFC-4 - nówka sztuka
KUPIĘ:
-TE BOXER 15 lub 30
28-12-2005 19:47
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Weasel
Senior Member
****


Skąd:
Postów: 695
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 11-2005
Status: Offline
Post: #103
 

Ja tam bym nie pogardzil graniem ani w kosciele, ani na weselu. W tym drugim przypadku mozna pocwiczyc wytrzymalosc smilie Granie cala noc to tez sztuka smilie

28-12-2005 23:49
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Bigos
Senior Member
****


Skąd:
Postów: 1,658
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 11-2005
Status: Offline
Post: #104
 

Granie jeszcze można wytrzymać, ale po graniu robisz jako techniczny i to jest przejebane. Zwłaszcza jak masz kupe sprzetu


XxXxXxXxXxXxX
Sport Utility Bass
XxXxXxXxXxXxX

http://www.kanon.info.pl
28-12-2005 23:54
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
maRcin
Posting Freak
*****


Skąd: Zielona Góra
Postów: 2,077
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #105
 

Koledzy piją, opierdalasz ich, nic nie daje ,więc robisz jako techniczny bo spieszysz się do domu smilie

29-12-2005 00:03
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz Napisz temat 

Podobne tematy
Temat:AutorOdpowiedzi:Wyświetleń:Ostatni post
  JAWORKOWY &quot;REALBOOK&quot; Olszak 64 5,772 01-01-2009 21:35
Ostatni post: SUCHY
  Paczka 1x12&quot; jako standalone. Ziober 36 1,324 07-12-2008 22:57
Ostatni post: loju
  Jak uzyskać &quot;TAKIE&quot; brzmienie basu? lsbwlbh 112 5,658 11-11-2008 16:40
Ostatni post: SL
  Ashdown EB180 12&quot; + Kolumna Darkuser 15 678 02-06-2008 23:05
Ostatni post: Paka
  Ashdown EB180 12&quot; + Kolumna Darkuser 0 98 02-06-2008 00:31
Ostatni post: Darkuser
  &quot;Bass Connection&quot; Pilichowski - nuty, taby - są? tooooomasz 14 949 26-05-2008 18:43
Ostatni post: Polcia
  Koledzy co z &quot;TYM&quot; mam zrobić...?? (chwale się) Victorious 24 1,642 25-05-2008 12:52
Ostatni post: CosmoSquig
  MIĘDZYNARODOWE WARSZTATY JAZZOWE &quot;PUŁAWY 2008&quot; strzempa 0 309 22-05-2008 12:54
Ostatni post: strzempa
  &quot;Ale syf&quot; czyli &gt;Kupię, Sprzedam, Zamienię&lt; Moro 134 6,340 28-04-2008 14:47
Ostatni post: gruby
  basista na &quot;jam&quot; dzisiaj wieczór, kraków? zerodead 5 590 18-04-2008 17:25
Ostatni post: G.M.O.D.

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych
Oceń ten temat:

Skocz do: