Odpowiedz Napisz temat 
Strony (33):« Pierwsza < Poprzednia  26  27  28  29  [30] 31  32  33  Następna > Ostatnia »
granie &quot;na weselach&quot;
AutorWiadomość
G.M.O.D.
Ojciec Prowadzący
*******


Skąd: Kraków/Stalowa Wola
Postów: 4,041
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 10-2004
Status: Offline
Post: #436
 

Takie z Kościuszką :lol:


Człowiek bez basu jest jak słoń bez śrubokręta...

Paweł "Wszechgajdzik" Gajda - agent operacyjny Mossad'u
16-05-2007 12:19
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
gruby
Piotr Milczarek
****


Skąd: Tomaszów Maz.
Postów: 1,897
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Online
Post: #437
 

Bigos napisał(a):

gruby napisał(a):
Podobnie jak Jontek gram na weselach li i jedynie dla własnej przyjemności Icon_mrgreen

A od babci dostaję średnio 500 zeta. . . smilie

Za weekendową pomoc przy "kopaniu ogródka" :twisted:


Moja babcia jak żyła to tez tyle dawała za pomoc w ogródku... Icon_mrgreen


W mojej okolicy to taki standard jak chodzi o pomoc u babci.

Tyle że my w pieciu "kopiemy" no i jeszcze kolega od biało-czarnej łopaty dostaję 150 zeta więcej za to, że nas wozi i sprzęt do "kopania" u niego trzymamy Icon_mrgreen


http://www.myspace.com/grubynoiz
16-05-2007 12:28
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Anonymous
Unregistered


Post: #438
 

Myszko troszkę przesadzasz, a jako że Twoje posty czytuję z uwagą, więc ośmielam się coś skrobnąć w temacie, w którym już miałem nie skrobać, bo jest on sam w sobie bez sensu Icon_mrgreen .

Jak parę stron temu strzeliłeś swoje oświadczenie co do podejścia do muzyki, i marzeń o wielkiej karierze bycia_gwiazdą_rokowego_basu, zapomniałeś dodać chiba, że jest to wyłącznie Twoja opinia, i dotyczy wyłącznie Twojej drogi.

Ja w domyśle czytając czyjkolwiek post, zakładam, że to indywidualna opinia, a nie prawda objawiona, niemniej są czytelnicy którzy o tym zapominają, a i piszący (także, hehe, tego posta :twisted: ) czasem się zagalopywują i przyjmują postawy zbyt mentorskie.

Ale.

Pamiętając, że Twój post to ironia, i dodając, że absolutnie nie dotyka mnie on osobiście - skąd bierzesz w sobie tyle pewności siebie i bezczelności, żeby zarabianie grą na gitarze, uczciwe (no nie do końća, mało która kapela chałturnicza płaci podatki :twisted: ) i solidne porównywać do prostytucji ?

Skąd pewność siebie, ukazująca Twoją drogę jako jedynie słuszną i godną pochwały, a drogę chłopoka z Moszczenicy, co całe życie groł se ludowiznę, bo ją lubi, a teraz se kupił basa i gra po weselach, bo też lubi porównująca z prostytucją ?

Nie wpadłeś na to, że radocha z grania występuje w tym samym stopniu u Ciebie jak i u wspomnianego teoretycznego chłopoka, a i radość po stronie zabawianych grą na twoim koncercie, jak i na festynie pod remizą może mieć podobną intensywność ?

Skąd przekonanie, że każdorazowe wzięcie instrumentu do ręki ma się wiązać z tworzeniem nie wiadomo jak wysublimowanej sztuki ?

I czy pieniądze jakkolwiek, ale uczciwie zarobione pachną inaczej ?

17-05-2007 12:13
Re: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Anonymous
Unregistered


Post: #439
 

Odpowiem na modłę Jazz Bassa smilie

Sobass napisał(a):
Myszko troszkę przesadzasz, a jako że Twoje posty czytuję z uwagą, więc ośmielam się coś skrobnąć w temacie, w którym już miałem nie skrobać, bo jest on sam w sobie bez sensu Icon_mrgreen .


Miło mi smilie

Cytat:
Jak parę stron temu strzeliłeś swoje oświadczenie co do podejścia do muzyki, i marzeń o wielkiej karierze bycia_gwiazdą_rokowego_basu, zapomniałeś dodać chiba, że jest to wyłącznie Twoja opinia, i dotyczy wyłącznie Twojej drogi.


tak sie rozumie samo przez się. To co napisane przeze mnie=moja opinia, chyba, że zaznaczę inaczej smilie z tym że małą poprawką jest, że ja chcę byc gwiazdą pop-rockowego basu smilie chyba nikt nie wziął na poważnie tych słów? smilie

Cytat:
Ja w domyśle czytając czyjkolwiek post, zakładam, że to indywidualna opinia, a nie prawda objawiona, niemniej są czytelnicy którzy o tym zapominają, a i piszący (także, hehe, tego posta :twisted: ) czasem się zagalopywują i przyjmują postawy zbyt mentorskie.


Przyznam, że mam z tym pewien problem i zdaję sobie z tego sprawę- przepraszam wszystkich, którzy to tak odebrali, nie uważam swoich słów za słowa prawdy objawionej, tylko słowa człowieka, który obiera jakąś tam drogę. Być może życie zmusi mnie do ich rewizji- na razie trzymam się.

Cytat:
Ale.


ale!-aleeee-aleeee smilie kontynuujemy-

Cytat:
Pamiętając, że Twój post to ironia, i dodając, że absolutnie nie dotyka mnie on osobiście - skąd bierzesz w sobie tyle pewności siebie i bezczelności, żeby zarabianie grą na gitarze, uczciwe (no nie do końća, mało która kapela chałturnicza płaci podatki :twisted: ) i solidne porównywać do prostytucji ?


uważam, ze na swój sposób każdy muzyk to prostytutka, tylko mniej lub bardziej ekskluzywna. Gdyby muzyka była odgrywana za darmo, a kontrakty z firmami fonograficznymi nie zakładały grania na przykład na bankietach albo w supermarketach- byłoby z pewnością inaczej.

Ja z radoscią uprawiam ten rodzaj prostytucji smilie zresztą, chyba Kazik powiedział, ze każdy muzyk to prostytutka? smilie

Cytat:
Skąd pewność siebie, ukazująca Twoją drogę jako jedynie słuszną i godną pochwały, a drogę chłopoka z Moszczenicy, co całe życie groł se ludowiznę, bo ją lubi, a teraz se kupił basa i gra po weselach, bo też lubi porównująca z prostytucją ?


jak byłem mały, to z plakatu zszedł do mnie Jimi Hendrix i w scenerii płonących zewsząd ogni powiedział mi: "Idź tą drogą!!!" smilie

nie mam żadnej pewności- po prostu Ty lubisz, a ja nie- temat pewno zakłada dyskusję, a ja czytając go wnikliwie, bo sam mam wątpliwości, zauważyłem od paru stron afirmacjęchałtur i postanowiłem wkroczyć z odmiennym zdaniem smilie

Cytat:
Nie wpadłeś na to, że radocha z grania występuje w tym samym stopniu u Ciebie jak i u wspomnianego teoretycznego chłopoka, a i radość po stronie zabawianych grą na twoim koncercie, jak i na festynie pod remizą może mieć podobną intensywność ?


zgadzam się-

z tym, że u mnie w takich wypadkach (kiedy gram coś, czego nie jestem pewien czy jest fajne i mi się podoba) występuje chroniczne zmęczenie i brak motywacji smilie

Cytat:
Skąd przekonanie, że każdorazowe wzięcie instrumentu do ręki ma się wiązać z tworzeniem nie wiadomo jak wysublimowanej sztuki ?


Nigdy tego nie powiedziałem. Uważam, że na poziomie na którym jestem, nazywanie czegokowiek sztuką a siebie artstą jest co najmniej pretensjonalne i bufoniarskie.

Jeszcze raz powtarzam- dążę do tego, żeby wzięcie instrumentu do ręki za każdym razem wiązało sie z radochą, a nie z przumusem. Wielki James Jamerson powiedział- "If you don't feel it, don't play it"!!!

Ja się staram- choć żyjemy w trudnych czasach i mam na sumieniu takie czy inne grzeszki przeciwko zaleceniom Mistrza z Detroit smilie.

Cytat:
I czy pieniądze jakkolwiek, ale uczciwie zarobione pachną inaczej ?


absolutnie nie i nie mam nic do zarobionych tak czy inaczej pieniędzy.

Tym niemniej, uważam, że chałtura to chałtura, grasz je Ty, gram je ja, ale dorabianie do tego ideologii??

no i na zakończenie- naprawdę nie miałem zamiaru nikogo urazić

:smilie:

17-05-2007 14:00
Re: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Anonymous
Unregistered


Post: #440
 

No właśnie.

Chodzi o to, żeby nie dorabiać do tego ideologii ANI W GÓRĘ ANI W DÓŁ.

Praca jest praca. Żadna podobno nie hańbi. . .

:twisted:

17-05-2007 14:05
Re: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Matt
Member
***


Skąd: Kraków
Postów: 138
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 07-2007
Status: Offline
Post: #441
RE: granie &quot;na weselach&quot;

Ostatecznie ktos to robic musi. Wesele bez dzwiekow do potancowy [ bo zwykle malo tam Muzyki ] - toc to lepiej zwykla popijawe bez strawy zorganizowac.

Raz chwile "gralem" na weselu - ostro napruty, ok. 3-4 nad ranem, przegrywajac jakis pijacki zaklad podszedlem do grajkow i spytalem basiste czy moglbym cos sprobowac dla publiki wybrzdakac. Dal mi swoj bas, w ogole bylo to moje pierwsze spotkanie z piatka, wiec biorac pod uwage moj sredni stan mieszaly mi sie struny [ sic! smilie ] ale w koncu jakos doszedlem do ladu, pobrzdakalem sobie cos tam, zaczalem ciagle jeszcze po cichu grac kawalek Pastoriusa "Come on,come over" - bejsman az byl mile zaskoczony, no ale pozniej juz zaczelo sie "granie" dla wszystkich. Staralem sie zagrac jakies dwa kawalki ktorych juz nie pamietam, pozniej zszedlem ze sceny, dziewczyna nalala mi wodki, wypilem, mysle sobie: o k**** - nigdy wiecej. Nie moglbym tak chyba odwalac roboty, w dodatku nie czerpiac tego wiekszej satysfakcji [ jesli w ogole ]. Oczywiscie pozniej zlecialy sie ciotki i pociotki - "Jak Ty pieknie grales!" ...taaa, zajebiscie.


[ Squier VM Jazz Bass, Orfeus Precision Fretless ] -> Zoom B2.1u -> Ashdown ABM 500 Evo III -> GK Neo 115
28-08-2008 20:29
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
almado
Amator Grubych Strun
**


Skąd: Oława
Postów: 55
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 04-2008
Status: Offline
Post: #442
RE: granie &quot;na weselach&quot;

Mam coraz większą ochotę dołączyć do jakiegoś składu weselnego, mam tylko obawę że półtora roku intensywnego trzymania basu w ręce to jeszcze za mało... niemniej jak nie spróbuję w życiu "chałturki" to się nigdy nie dowiem czy mi taka zabawa podpasuje smilie


Yamaha BBN5-II + Ampeg BA115, jutub, majspejs
28-08-2008 21:02
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
mOtyx
(>'')> <( '' )> <(''<)
***


Skąd: od października Poznań
Postów: 317
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 12-2006
Status: Offline
Post: #443
RE: granie &quot;na weselach&quot;

almado napisał(a):
Mam coraz większą ochotę dołączyć do jakiegoś składu weselnego, mam tylko obawę że półtora roku intensywnego trzymania basu w ręce to jeszcze za mało... niemniej jak nie spróbuję w życiu "chałturki" to się nigdy nie dowiem czy mi taka zabawa podpasuje smilie


Nie jest z mało. Ja zaczynałem po roku, a jak masz kumatych ludzi to się możesz jeszcze sporo nauczyć z teorii smilie


"When it comes to reassuring a traumatized 19-year-old, I'm about as expert as a palsy victim doing brain surgery with a pipe wrench."
28-08-2008 21:21
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Myszor
in da house
**


Skąd: Przemyśl/Kraków
Postów: 86
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 02-2008
Status: Offline
Post: #444
RE: granie &quot;na weselach&quot;

Hehe czytam siebie sprzed jakiegoś czasu i chyba byśmy się nie dogadali smilie

odkąd od paru miesięcy utrzymuję się z muzyki i mi się zdarza czasem pyknąć bankiecik smilie życie smilie

pozdrowienia dla chałturników stałych i tych okazjonalnych smilie

smilie


http://www.myspace.com/wladekfoltynski
29-08-2008 00:00
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
gruby
Piotr Milczarek
****


Skąd: Tomaszów Maz.
Postów: 1,897
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Online
Post: #445
RE: granie &quot;na weselach&quot;

Myszor napisał(a):
Hehe czytam siebie sprzed jakiegoś czasu i chyba byśmy się nie dogadali smilie

odkąd od paru miesięcy utrzymuję się z muzyki i mi się zdarza czasem pyknąć bankiecik smilie życie smilie

pozdrowienia dla chałturników stałych i tych okazjonalnych smilie

smilie


Takie życie... Icon_mrgreen


http://www.myspace.com/grubynoiz
29-08-2008 00:45
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
G.M.O.D.
Ojciec Prowadzący
*******


Skąd: Kraków/Stalowa Wola
Postów: 4,041
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 10-2004
Status: Offline
Post: #446
RE: granie &quot;na weselach&quot;

To tylko potwierdza tezę, że wszyscy artyści to psie krwie smilie


Człowiek bez basu jest jak słoń bez śrubokręta...

Paweł "Wszechgajdzik" Gajda - agent operacyjny Mossad'u
29-08-2008 07:54
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Basstard
Kot Sferyczny
*****


Skąd: W-wa
Postów: 2,461
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #447
RE: granie &quot;na weselach&quot;

Rzycie.


Brotherhood of NIE KUPUJ W RIFFIE

Alembic Essence 5/MIM Fender Jazz Bass V/Malinek Fretless 5 -> Carvin R600 -> Noisy Box 2x15
Założyciel i Członek (hy hy hy) #1 of the (an)Ofiszyl Alembik Klab Poulend

Klanguj na trąbce dla Szatana!
29-08-2008 09:22
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
crazy
Agent Bolek
****


Skąd:
Postów: 542
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 12-2006
Status: Offline
Post: #448
RE: granie &quot;na weselach&quot;

A ja jutro walę na wesele, ale za gościa tym razem, i mam nadzieję że nie będę chciał nic grać smilie


MusicMan Stingray5 => GMR CUSTOM on Bartolini => Kustom210C Groove=> Bass Pod XT Pro=> Skrzypce Copy of Stradivarius made in Germany
29-08-2008 14:53
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Jontek
Leon z poczty
*****


Skąd: Bolesławiec
Postów: 5,335
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #449
RE: granie &quot;na weselach&quot;

Tydzień przed 01.11 skończyłem sezon chałturniczy.

Powiem jedno: CHAŁTURY RYJĄ BERET.

Chałtury w sensie dłuuuuuuuuuuuuugich wykonów prostej lub ciut mniej prostej muzyki rozrywkowej, których - grając w 100% na żywo - nie da się w całości uskutecznić z jakością 2 godzinnego koncertu. Niestety.

Może i paluszki szybciej latają po gryfie, może i nagranie jest ładniejsze bo bas gra równiej .... To przecież jest tylko pochodna sporej pracy wykonanej na zaaranżowanie, zgranie i wykonywanie kilkuset utworów ....

Prawda jest smutna. Wczoraj na próbie z perkmanem za nic na świecie nie wchodziły w metrum solowe patenty, które jeszcze w maju na jammach graliśmy z kapelusza. Nie dość, że biała plama w mózgu i przykre wrażenie skradzionej kamery, to jeszcze niemoc: "Jezu, co ja tu mam zagrać" w miejscach, gdzie melodia płynęła wcześniej bez problemu. Improwizacje też stały się bardziej prostackie niż proste (choć jest i tak lepiej niż po prawie dwóch latach grania z kwitów w bbendzie, gdzie nie potrafiłem NIC wymyśleć na poczekaniu).

Nie wiem o co chodzi, ale muszę z tym coś zrobić .....


M@rcin @ntoni S@rkowicz
"W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. Ale w praktyce jest" - Miś Yogi
07-11-2008 13:01
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
loju
łorkiestrant
****


Skąd: Tarnobrzeg
Postów: 833
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Online
Post: #450
RE: granie &quot;na weselach&quot;

Jontek napisał(a):
Tydzień przed 01.11 skończyłem sezon chałturniczy.

Powiem jedno: CHAŁTURY RYJĄ BERET

......

Nie wiem o co chodzi, ale muszę z tym coś zrobić .....


Być możę ryją beret jak nie gra się nic innego.

Na tygodniu nie gram nic z repertuaru chałturniczego - od tego są próby i weekendy Icon_mrgreen , natomiast otwieram rewelacyjną knigę, którą onegdaj polecił Zenek.Spawacz w tym wątku:
http://forum.woobiedoobie.com/polecamy-podreczniki-i-inne-materialy-do-nauki-t-1593-3.html#pid51459

i jazda. Roboty na parę lat.


Zespół Galeria - http://galeriatbg.pl
07-11-2008 13:19
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz Napisz temat 

Podobne tematy
Temat:AutorOdpowiedzi:Wyświetleń:Ostatni post
  JAWORKOWY &quot;REALBOOK&quot; Olszak 64 5,781 01-01-2009 21:35
Ostatni post: SUCHY
  Paczka 1x12&quot; jako standalone. Ziober 36 1,324 07-12-2008 22:57
Ostatni post: loju
  Jak uzyskać &quot;TAKIE&quot; brzmienie basu? lsbwlbh 112 5,658 11-11-2008 16:40
Ostatni post: SL
  Ashdown EB180 12&quot; + Kolumna Darkuser 15 678 02-06-2008 23:05
Ostatni post: Paka
  Ashdown EB180 12&quot; + Kolumna Darkuser 0 98 02-06-2008 00:31
Ostatni post: Darkuser
  &quot;Bass Connection&quot; Pilichowski - nuty, taby - są? tooooomasz 14 950 26-05-2008 18:43
Ostatni post: Polcia
  Koledzy co z &quot;TYM&quot; mam zrobić...?? (chwale się) Victorious 24 1,642 25-05-2008 12:52
Ostatni post: CosmoSquig
  MIĘDZYNARODOWE WARSZTATY JAZZOWE &quot;PUŁAWY 2008&quot; strzempa 0 309 22-05-2008 12:54
Ostatni post: strzempa
  &quot;Ale syf&quot; czyli &gt;Kupię, Sprzedam, Zamienię&lt; Moro 134 6,340 28-04-2008 14:47
Ostatni post: gruby
  basista na &quot;jam&quot; dzisiaj wieczór, kraków? zerodead 5 590 18-04-2008 17:25
Ostatni post: G.M.O.D.

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych
Oceń ten temat:

Skocz do: