Efekty basowe |
| Autor | Wiadomość |
Anonymous Unregistered
|
Ja mam stary obdrapany przester gitarowy exar. Nieraz jak jestem sam z bębniarzem to lubię poudawać, że jestem gitarzystą  |
|
| 06-09-2004 18:50 | |
 |
agapumpkins Junior Member    Skąd: Postów: 45 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 09-2004 Status: Offline
|
ja trafilam na ciekawa okazje i odkupilam od genialnego bluesowego basisty(po warsztatach muzycznych) multiefekcik do basu Zoom 506 z tunerem ale wole stroić flazoletami ostatnio, bezpieczniej a co do efektu.. no to ciagle sie mecze z brzmieniem ostatnio do 23 siedzialam w garazu z moim wspanialym gitarzysta:] i ustawilismy moze dwa dobre brzmienia:/ a do zapisania sa 24 możliwości
jeszcze pewnie nad tym posiedze a posiedze : ] |
|
| 06-09-2004 18:58 | |
 |
basistka Suga Mama       Skąd: Poznań Postów: 2,375 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
ja trafilam na ciekawa okazje i odkupilam od genialnego bluesowego basisty(po warsztatach muzycznych) multiefekcik do basu Zoom 506 z tunerem  ale wole stroić flazoletami ostatnio, bezpieczniej a co do efektu.. no to ciagle sie mecze z brzmieniem ostatnio do 23 siedzialam w garazu z moim wspanialym gitarzysta:] i ustawilismy moze dwa dobre brzmienia:/ a do zapisania sa 24 możliwości jeszcze pewnie nad tym posiedze a posiedze : ] taa...w garazu to se mozna kombinowac na kuncercie to wychodzi dopiero menda... najlepsze ebs-y som hej!
http://www.myspace.com/nailquartet |
|
| 06-09-2004 19:06 | |
 |
Muody Senior Member      Skąd: Postów: 1,826 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
ja jak narazie tylko planuje kupno efektów... w tym roku na pewno bedzie:
EBS multicomp EBS unichorus
a w przyszłym przesterek EBS... |
|
| 06-09-2004 20:53 | |
 |
budyn Member     Skąd: Postów: 237 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
ja trafilam na ciekawa okazje i odkupilam od genialnego bluesowego basisty(po warsztatach muzycznych) multiefekcik do basu Zoom 506 z tunerem  ale wole stroić flazoletami ostatnio, bezpieczniej a co do efektu.. no to ciagle sie mecze z brzmieniem ostatnio do 23 siedzialam w garazu z moim wspanialym gitarzysta:] i ustawilismy moze dwa dobre brzmienia:/ a do zapisania sa 24 możliwości jeszcze pewnie nad tym posiedze a posiedze : ] taa...w garazu to se mozna kombinowac na kuncercie to wychodzi dopiero menda... najlepsze ebs-y som hej!
Ja ostatnio siedzę do 2 w nocy żeby coś ustawić w moim digitechu BP80. Trzy takie posiadówy i mam jedno brzmienie A z basistką się zgadzam.Ustawiam efekty na moim piecyku a jak podłącze na koncercik to zawsze muszę coś zmodyfikować...
Karolina... - Kocham Cię!!! |
|
| 07-09-2004 00:37 | |
 |
CosmoSquig Posting Freak       Skąd: Kraków Postów: 2,796 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
Widać jestem w tej materii 'doświadczony', bo miałem już większość produkowanych do basówki efektów (z tych dostępnych w Polsce), sporo też miałem okazję potestować w sklepach. Z posiadanych dotychczas: - Boss CS3, CEB3, OC2, SD1 - Zoom 506, 708 - Digitech BP8 - EBS MultiComp, Multidrive, Unichorus - Ibanez Tonelok delay - nie pamiętam, coś chyba Doda jeszcze kiedyś miałem, jakieś Kody czy exary, badziewie robione przez lokalnych elektroników na bazie "zawodowego sprzętu"... Ciężko wszystkie pamiętać, zwłaszcza te gorsze. Z testowanych w sklepach - multum bossów, digitech BP200, Korg AX10B, POD, góra innej tandety.
Wrażenia? 1. Efekty wbrew pozorom wymagają sporo czasu, jeśli mają grać dobrze. Po prostu ustawienia przygotowane w domu wcale nie muszą sprawdzać się na scenie - dotyczy to szczególnie multiefektów, które w zasadzie powinno się ustawiać na próbie - ustawienia domowe mogą z kapelą okazać się do niczego. 2. Nawet tanie multi potrafi dobrze zagadać. Po prostu trzeba umieć ustawić dobre brzmienie, poza tym nie należy spodziewać się, że każdy efekt będzie brzmiał dobrze. Możemy np. kupić drogi multiefekt, w którym fajne będą np. pogłosy i modulacje, a reszta do niczego. W innym można mieć np. kilka dobrych preampów, itd.. 99% ustawień w multiefektach jest do bani, trzeba znaleźć swój 1% - wtedy brzmią super. 3. Komuś może się wydawać, że jak zrobi z basu kosmiczny sound, to będzie fajnie. Idea jest teges, ale trzeba być nie lada mózgiem, żeby dobry kosmiczny sound osiągnąć. Posłuchajcie Gary'ego Willisa na Rocket Science Tribali - gość tam wykręca nieprawdopodobne brzmienia z całkiem niedrogich pudełek. Mnie się osiągnięcie takich barw nigdy nie udało. 4. Wciąż efekty do basu to co innego niż kostki do gitary - potrzeba dużo pracy, żeby efekt rzeczywiście poprawiał sound i był przydatny. Kompresor - ok, kaczka do funka - też, chorus na solówki - owszem. Ale jakieś delaye, syntezatory, phasery... To naprawdę ciężko gdziekolwiek wcisnąć. Chyba że ktoś gra taką zakręconą muzę... 5. Może komuś ta informacja pomoże, może nie - z powyższej listy obecnie nie mam już ani jednego pudła Dodam, że nie ukradli mi ich, świadomie sprzedałem. 
Grał ktoś na Aphexie Bass Exciterze? To chyba będzie mój następny zakup? No gas no fun |
|
| 07-09-2004 00:42 | |
 |
budyn Member     Skąd: Postów: 237 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
Widać jestem w tej materii 'doświadczony', bo miałem już większość produkowanych do basówki efektów (z tych dostępnych w Polsce), sporo też miałem okazję potestować w sklepach. Z posiadanych dotychczas: - Boss CS3, CEB3, OC2, SD1 - Zoom 506, 708 - Digitech BP8 - EBS MultiComp, Multidrive, Unichorus - Ibanez Tonelok delay - nie pamiętam, coś chyba Doda jeszcze kiedyś miałem, jakieś Kody czy exary, badziewie robione przez lokalnych elektroników na bazie "zawodowego sprzętu"... Ciężko wszystkie pamiętać, zwłaszcza te gorsze. Z testowanych w sklepach - multum bossów, digitech BP200, Korg AX10B, POD, góra innej tandety.
To ile ty grasz na basie?Czterdzieści lat? 
Karolina... - Kocham Cię!!! |
|
| 07-09-2004 10:26 | |
 |
Jacop Posting Freak       Skąd: Gdynia Postów: 2,814 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
Tez jestem zdania, że najpierw trzeba mieć brzmienie w łapach a potem bawić się w ułatwienia typu procesory, efekty itp. Digitech BP 80 dobra rzecz, bo testowalem, ale po pierwsze za dużo możliwości w stosunku do potrzeb, po drugie plastikowa obudowa nie wróży dlugowieczności. Jak bym mial wybierać to bym sobie sprawił kostkę z jakąś funkową kaczką + ew. flanger i naprawdę więcej mi nie trzeba. FARBA online http://profile.myspace.com/farbaband TopGuitar http://www.topguitar.pl |
|
| 07-09-2004 11:50 | |
 |
CosmoSquig Posting Freak       Skąd: Kraków Postów: 2,796 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
budyn - jakbym grał 40 lat, to bym tu pisał o Fenderach Bassmanach '57, Acusticach, VOXach i całym tym sprzęcie, który brzmieniowo kładzie większość nowoczesnej technologii cyfrowej  No gas no fun |
|
| 07-09-2004 12:31 | |
 |
budyn Member     Skąd: Postów: 237 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
Karolina... - Kocham Cię!!! |
|
| 07-09-2004 13:08 | |
 |
Ciey Senior Member      Skąd: Mousecity Postów: 652 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
z posiadanych: - preamp Sadowsky - starszy model bez DI-boxu - Ernie Ball mono volume pedal - Korg Pandora PBX4 (do cwiczenia)
z planowanych :lol: : - EBS Multicomp - Snarlig Dogs Bawl Buster Bass Wah - EBS DynaVerb IanBlond |
|
| 07-09-2004 14:00 | |
 |
workingman Senior Member     Skąd: Postów: 827 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
Korg Pandora PX4B, Behringer V-amp pro bass. |
|
| 07-09-2004 15:57 | |
 |
Jacop Posting Freak       Skąd: Gdynia Postów: 2,814 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
| |
| 07-09-2004 18:02 | |
 |
franZu Member    Skąd: Postów: 197 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
ja mam kaczuchę dunlopa i boss'owy chorusik - proste efekty - ale radocha jest : : na temat jakości się nie wypowiadam, bo rzadko ich używam i raczej nie znam konkurencji. |
|
| 07-09-2004 18:57 | |
 |
Adrenalin Junior Member    Skąd: Postów: 47 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
a tescil ktos BOSS'a GT-6B ? http://www.holdys.pl/cenniki/boss_efekty.html
ja do tej pory czesalem na ZOOM BFX 708 II (czy jakos tak) - do domowej zabawy bajeczka, nie drogi, na bateryjece dlugo pojedzie, nie za duzy i lekki, prost w obsludze, brzeminia spoko daja rade do cwiczenia czy nawet wgrywania w kompa, zawieral sporo roznych patternow perkusyjnych no i .... krociutki acz bardzo milutki samplerek Digitech BP200 - dlam mnie odopowiednik BFX'a ... moze brzeminia ciut lepsze za to brak samplerka kostki BOSS'a - chorus, delay przester ... nie pamietam symboli ... kostki byly zdecydownie najleszpe... i nie wiem teraz .. dlatego, ze kostki czy dlatego, ze BOSS ?
dajcie cyne jesli ktos gral na GT-6B ... tylko dlaczego to tak kurewsko droga zabawka : : |
|
| 10-09-2004 20:47 | |
 |
| |
|