Odpowiedz Napisz temat 
Strony (8):« Pierwsza < Poprzednia  1  2  [3] 4  5  6  7  Następna > Ostatnia »
Chwalimy się swoimi nagraniami - czyli kto jak gra !
AutorWiadomość
workingman
Senior Member
****


Skąd:
Postów: 827
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #31
 

Ognisty bird napisał(a):
powodem tego zjawiska nie jest rozluznienie czy tez zacisniecie "aparatu"
- wrecz przeciwnie.


Albo ja jestem wyjatkowo nie "zmęczony" albo to zdanie jest bez sensu Icon_mrgreen

25-04-2007 21:34
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
workingman
Senior Member
****


Skąd:
Postów: 827
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #32
 

Ognisty bird napisał(a):

workingman napisał(a):
Akmar ma rację !!!


he ?
pierwsze slysze , dlaczego?


Dla tego, że słuchałem w/w nagrań i czytałem rady Akmara. Trudno sie z nimi nie zgodzić.

25-04-2007 21:45
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Ognisty bird
Senior Member
****


Skąd:
Postów: 720
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 03-2007
Status: Offline
Post: #33
 

workingman napisał(a):

Ognisty bird napisał(a):

workingman napisał(a):
Akmar ma rację !!!


he ?
pierwsze slysze , dlaczego?


Dla tego, że słuchałem w/w nagrań i czytałem rady Akmara. Trudno sie z nimi nie zgodzić.


nie sluchalem jeszcze natomiast przeczytalem - to jest moze drobiazg ale warto wiedziec - powodem obnizenia lub podwyzszenia intonacji w trakcie zmiany dynamiki sa zmiany cisnien statycznego i dynamicznego w ustniku ( nie zmiany w zadeciu) .
przy niezmiennym aparacie zmiany tych cisnien spowoduja wlasnie odpowiednie ( o ktorych mowa ) zmiany w intonacji.

25-04-2007 21:56
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
workingman
Senior Member
****


Skąd:
Postów: 827
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #34
 

Ognisty bird napisał(a):
nie sluchalem jeszcze natomiast przeczytalem - to jest moze drobiazg ale warto wiedziec - powodem obnizenia lub podwyzszenia intonacji w trakcie zmiany dynamiki sa zmiany cisnien statycznego i dynamicznego w ustniku ( nie zmiany w zadeciu) .
przy niezmiennym aparacie zmiany tych cisnien spowoduja wlasnie odpowiednie ( o ktorych mowa ) zmiany w intonacji.


No to może posłuchaj Icon_mrgreen a potem się nie zgadzaj Icon_mrgreen

Zgadzam sie natomiast z tym co piszesz.
Faktem jest, że grajac głosniej gramy niżej, bez zmiany aparatu.

25-04-2007 22:10
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Ognisty bird
Senior Member
****


Skąd:
Postów: 720
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 03-2007
Status: Offline
Post: #35
 

workingman napisał(a):

Ognisty bird napisał(a):
nie sluchalem jeszcze natomiast przeczytalem - to jest moze drobiazg ale warto wiedziec - powodem obnizenia lub podwyzszenia intonacji w trakcie zmiany dynamiki sa zmiany cisnien statycznego i dynamicznego w ustniku ( nie zmiany w zadeciu) .
przy niezmiennym aparacie zmiany tych cisnien spowoduja wlasnie odpowiednie ( o ktorych mowa ) zmiany w intonacji.


No to może posłuchaj Icon_mrgreen a potem się nie zgadzaj Icon_mrgreen

Zgadzam sie natomiast z tym co piszesz.
Faktem jest, że grajac głosniej gramy niżej, bez zmiany aparatu.


uwaga ze powodem zmian w intonacji w trakcie zmiany dynamiki sa mimowolne zmiany w zadeciu ( rozluznienie / zaciesnienie ) nie jest sluszna - wrecz przeciwnie , wlasnie brak tych zmian moze byc powodem plywajacej intonacji.
jesli sie o tym wie latwiej jest znalesc prawidlowe srodki zaradcze.

wiec zdecyduj sie czy sie zgadzasz czy sie nie zgadzasz - zreszta wszystko jedno smilie , gdybys sie nie zgadzal i tak jest jak pisze. smilie

25-04-2007 22:17
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
workingman
Senior Member
****


Skąd:
Postów: 827
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #36
 

Hmmm...ciekawe.
Wypowiadasz sie na temat intonacji w nagraniach których jeszcze nie słyszałeś
Icon_mrgreen Icon_mrgreen Icon_mrgreen

Ognisty bird napisał(a):
nie sluchalem jeszcze natomiast przeczytalem

Tak trzymać
:smilie:

25-04-2007 23:05
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Ognisty bird
Senior Member
****


Skąd:
Postów: 720
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 03-2007
Status: Offline
Post: #37
 

workingman napisał(a):
Hmmm...ciekawe.
Wypowiadasz sie na temat intonacji w nagraniach których jeszcze nie słyszałeś
Icon_mrgreen Icon_mrgreen Icon_mrgreen

Ognisty bird napisał(a):
nie sluchalem jeszcze natomiast przeczytalem

Tak trzymać
:smilie:


na temat nagrania nie napisalem ani jednego slowa.
moze czytales inne posty a odpowiadasz na moje ?

skreslilem pare slow na temat pisemnej uwagi jedengo z wypowiadajacych sie , iz powodem zmian intonacyjnych w trakcie crescendo -decr jest mimowolne rozluznienie zacisnienie - co nie jest slusznym.
czytaj staranniej .
mysle , ze gdby ten problem byl CI znany nie pisalbys pochopnie ,ze jest to bez sensu. ale to i tak pewien postep z twojej storny jako ze nie biszesz juz " bzdura" - za co jestem bardzo wdzieczny smilie

zmiana intonacji nastapi w tym przypadku wlasnie przy precyzyjnie stalym , niezmiennym zadeciu - zeby intonacja sie nie zmienila trzeba zareagowac zmiana w aparacie - tyle , proste - po co filozofowac.

moznaby calymi latami stabilizowac aparat a im nardziej bedzie stabilny , tym w przypadku cresc /decresc bardziej wystapia roznice w inonacji.
tzn porada stabilizuj aparat aby uniknac plywania intonacji w trakcie cresc / decresc nie jest sluszna - zal mi sie zrobilo adresata tej uwagi - po co chlopisko ma tracic czas wiec napisalem jak to jest.

dlaczego tak jest - nie chcialbmy zasmiecac opisem tego tematu .

26-04-2007 06:42
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Nowakowski
Moderator
*****


Skąd:
Postów: 694
Grupa: Moderatorzy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #38
 

workingman napisał(a):
Hmmm...ciekawe.
Wypowiadasz sie na temat intonacji w nagraniach których jeszcze nie słyszałeś
Icon_mrgreen Icon_mrgreen Icon_mrgreen

Ognisty bird napisał(a):
nie sluchalem jeszcze natomiast przeczytalem

Tak trzymać
:smilie:


A to dobre :smilie: BRAWO :smilie:


http://www.nowakowski.net.pl
http://www.myspace.com/marcinnowakowski
27-04-2007 18:45
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
akmar
Member
***


Skąd:
Postów: 105
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #39
 

ognisty bird: jedyną rzeczą jaka zmieniac się powinna przy crescendo to ilość powietrza wdmuchiwanego (coraz większa) i sam dźwięk się rozjaśnia jakby a sam aparat nie powinien się ruszać. Przecież w samym zadęciu chodzi o to żeby niwelować wszelkie ruchy szczególnie przy skokach interwałowych przy przechodzeniu do altissimo. Zawsze wtedy ruchy zadęcia powinny być jak najmniejsze... Jeśli ktoś nie wierzy że to możliwe wystarczy popatrzyć na grę i zadęcie geralda albrighta. Tak jak powiedział mi Marienthal; when you want to make a cake you put flour some other things but You want to make sure that you don't put too much of the ingredients caus e you end up with nothing.. Pozdrawiam a do Ogni(s)tego jeszcze albo doskonale wiesz o czym wszyscy na tym forum piszą albo jesteś totalnym amatorem. Może też wynika to z Twojej natury że zawsze musisz się przysrać i dorzucić pare groszy od siebie zamiast pomilczeć. . i przyjąć że ktoś jednak może coś wiedzieć a nie tylko Ty...pozdrawiam

27-04-2007 22:49
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Nowakowski
Moderator
*****


Skąd:
Postów: 694
Grupa: Moderatorzy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #40
 

akmar pieknie napisane i zgodnie z prawda :smilie:


http://www.nowakowski.net.pl
http://www.myspace.com/marcinnowakowski
28-04-2007 00:25
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
markus077
Junior Member
**


Skąd:
Postów: 37
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 03-2006
Status: Offline
Post: #41
 

pod tym co napisal akmar podpisuje sie obiema rekami
Amen.

28-04-2007 10:20
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
workingman
Senior Member
****


Skąd:
Postów: 827
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #42
 

Słuchajcie: temat brzmi: "Chwalimy sie swoimi nagraniami" moze niech Ognisty się pochwali i w ten sposób udowodni swoje tezy.

28-04-2007 12:49
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Ognisty bird
Senior Member
****


Skąd:
Postów: 720
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 03-2007
Status: Offline
Post: #43
 

akmar napisał(a):
ognisty bird: jedyną rzeczą jaka zmieniac się powinna przy crescendo to ilość powietrza wdmuchiwanego (coraz większa) i sam dźwięk się rozjaśnia jakby a sam aparat nie powinien się ruszać. Przecież w samym zadęciu chodzi o to żeby niwelować wszelkie ruchy szczególnie przy skokach interwałowych przy przechodzeniu do altissimo. Zawsze wtedy ruchy zadęcia powinny być jak najmniejsze... Jeśli ktoś nie wierzy że to możliwe wystarczy popatrzyć na grę i zadęcie geralda albrighta. Tak jak powiedział mi Marienthal; when you want to make a cake you put flour some other things but You want to make sure that you don't put too much of the ingredients caus e you end up with nothing.. Pozdrawiam a do Ogni(s)tego jeszcze albo doskonale wiesz o czym wszyscy na tym forum piszą albo jesteś totalnym amatorem. Może też wynika to z Twojej natury że zawsze musisz się przysrać i dorzucić pare groszy od siebie zamiast pomilczeć. . i przyjąć że ktoś jednak może coś wiedzieć a nie tylko Ty...pozdrawiam


a moze teraz pare faktow najpierw mala powtorka z fizyki i przypomnienie dlaczego wogole ustnik dziala.

zasade dzialania ustnika b dobrze opisuje prawo bernouliego ktore mowi ze w warunkach ciaglego przeplywu masy - powietrza w rurze suma cisnie dynamiczengo ( do przodu ) i statycznego ( na scianki ) ma zawsze wartosc stala.

wdmuchujac powietrze do ustnika w miejscu gdzie nastepuje zwezenie przekroju czyli u wlotu wystapi przespieszenie predkosci powietrza a wiec wzrost cisnienia dynamicznegi i odpowiedni spadek cisnienia statycznego - - a wiec wystepuje podcisinienie . stroik zostaje " zassany od wewnatrrz ," nie zas zamkniety " dmuchem " z zewnatrz.

w momencie zamknecia stroika nastepuje przerwanie przeplywu powietrza , cisnienie dynamicze = o , cisnienie statycznn staje sie rowne cisnieniu otoczenia , stroik dzieki sile sprezystosci sie otwiera , po trzym nastepuj otwarcie przeplywu i cykl sie powtarza z czestotliwoscia dla altu ok 560 razy na sekunde.

czestotliwosc tych drgan jest zalezna od masy i dlugosci swobodnej stroika .

wdmuchujac do ustnika powietrze np cresceno wdmuchujemy go coaraz wiecej - wystpujace podcisnienie rosnie i jest wieksze od minimalnego , ktore jest konieczne do zamkniecia ustnika o pewna wartosc dodatkow.an

w chwili zamknicia ustnika przez stroik nastepuje najpierw powrot cisnienia do wartosci minimalnej by zamknac ustnik po czym stroik sie otworzy.
im wieksza wartosc tego podcisnienia dodatkowego tym czas powrotu do cisnienia niezbednego jest dluzszy - czestotliwosc wlasna stroika sie nieznacznie wydluza .

ta czestotliwosc wlasna ma wplyw niewielki ale slyszalny na intonacje.
w crescendo bedziemy mieli rosnace podcisnie , spadajaca czestotliwosc wlasna , a wiec niewielkie obnizanie intonacji , w decresceno odwrotnie.

ilosc wdmuchiwanego powiettrza rosnie ciagle , aby spadajaca intonacje utrzymac na odpowiednim poziomie wymaga to nieznacznej korekty - byc moze ze grajacemu sie wyda i nazwie to, ze utrzymuje niezmiennie aparat zadecia - w rzeczywistosci jednak musi go korygowac.
jest prawda , ze wymaga to cwiczen.


to jest prawdziwy powod dla ktorego intonacja dla cresceno i decrescendo plywa.
saksofon ma inna charakterystyka akustyczna gdy gramy cicho , nieco inna gdy zwiekszymy przeplyw powietrza czyli dynamike.

wplyw czestotliwosci wlasnej stroika nie jest duzy ale jednak slyszalny , np wzrost masy stroika spowodowany nasaczeniem woda to moze byc roznica na korku w polozeniu ustnika ok 1 - 2 mm.
a wiec nie tak malo.

czy zawsze tak latwo tracisz nerwy?

specjalnie nie zalezy mi zeby tutaj pisac , nie mam problemu z wylogowaniem sie - i chyba tak bedzie lepiej , nie przepadam specjlanie za wulgaryzmami.

28-04-2007 17:29
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
akmar
Member
***


Skąd:
Postów: 105
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 08-2004
Status: Offline
Post: #44
 

muzyka to nie fizyka ale jeśli ją tak traktujesz to znaczy że jednak nie jesteś na tyle wrażliwy ukształtowanym muzykiem. . Jeśli chodzi o korektę aparatem to wszystko można nazwać korektą nawet to że grając forte trzeba przytrzymać aparatem ciśnienie aby intonacja nie spadła. . mimo wszystko jest to zmiana mini minimalna w zwiększeniu nacisku dolnej szczeki na stroik = praktycznie zadna zmiana zadecia..pozdr.

28-04-2007 22:13
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Michu_sax
Member
***


Skąd:
Postów: 219
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 01-2007
Status: Offline
Post: #45
 

Ognisty bird napisał(a):
specjalnie nie zalezy mi zeby tutaj pisac , nie mam problemu z wylogowaniem sie - i chyba tak bedzie lepiej , nie przepadam specjlanie za wulgaryzmami.



Nie rób nam nadzieji miszczu :lol:


Ćwiczenie czyni mistrzem . w każdej dziedzinie !
28-04-2007 22:30
Znajdź wszystkie posty użytkownikaRe: Szybka odpowiedź Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych
Oceń ten temat:

Skocz do: