| Chwalimy się swoimi nagraniami - czyli kto jak gra ! |
| Autor | Wiadomość |
sochabend Junior Member    Skąd: Postów: 95 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 07-2006 Status: Offline
|
: : Wesołych Swiąt dla wszystkich Forumowiczów.
Moja mała prośba abyśmy po wysłuchaniu wymieniali swoje spostrzeżenia i doradzali sobie odnośnie tego co usłyszymy. Co ćwiczyć, na co zwrócić uwage, co nam się podobało a co co raziło w zaprezentowanych nagraniach.
Każda wskazówka, rada, uwaga mile widziana. :o [/i] |
|
| 09-04-2007 21:48 | |
 |
dmuchacz_amator Newbie   Skąd: Postów: 2 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 04-2007 Status: Offline
|
Złej baletnicy przeszkadza brak jednej nogi ? |
|
| 13-04-2007 20:12 | |
 |
Nowakowski Moderator       Skąd: Postów: 694 Grupa: Moderatorzy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
| |
| 13-04-2007 22:01 | |
 |
dmuchacz_amator Newbie   Skąd: Postów: 2 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 04-2007 Status: Offline
|
no kurdeeeee.co jest ?
chciąłem uzyskać obiektywną opinię kilku kolegów. którzy mnie juz znają. a tu taki mykkkkkk
a tak wogole to dlaczego nikt nie odpowiada na zamieszczone tu fragmenty ?
Niech sie wypowie ktos wreszcie bo temat przecież taki fajny.
I nie chodzi o wypowiedzi "ale pięknie ! " tylko konkretnie co sie sypie itp Złej baletnicy przeszkadza brak jednej nogi ? |
|
| 13-04-2007 22:31 | |
 |
m_i-k_i Newbie  Skąd: Postów: 3 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 03-2007 Status: Offline
|
Jak dla mnie trochę za mało "swingujące". Zbyt "równe" (dobrze mogłoby zrobić zagranie zamiast ósemek ósemka z kropką - szesnastka) i miejscami trochę za wolne.
|
|
| 14-04-2007 18:16 | |
 |
ALCIK Junior Member    Skąd: Postów: 73 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 01-2007 Status: Offline
|
A ja kurne niemoge nic zassać :o Samouk-Amator |
|
| 20-04-2007 23:41 | |
 |
akmar Member     Skąd: Postów: 105 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
dmuchacz amator nie chodzi mi twoje nagranie...a co do Ciebie miki to tak: musisz pozbyć się tego vibrata ponieważ jest bardzo klasyczne..staraj się grać na początku jak najbardziej prostym dźwiękiem.. Czasem jak robiłeś crescendo to intonacja spadała w dół..to bardzo czesty błąd że jest tendencja przy graniu coraz głośniej że aparat się rozluźnia i intonacja spada. . Tak samo przy graniu decrescenda idzie w górę..O tym że dźwięk jest głośny lub cichy decydować powinna tylko ilość powietrza jaka w danje chwili jest wdmuchiwana w instrument. trzeba przy tej okazji wspomnieć że niezależnie czy grasz głośno czy cicho cisnienie i "pchanie" powietrza z przepony również powinno być w każdej sytuacji jednakowe. . szczególnie przy graniu piano jest to trudniejsze. . Polecam Ci granie długich dźwięków z tunerem i z metronomem gdzie ustawiasz tempo np 100 i grasz np. chromatycznie długie dźwiękiłączysz 2 dźwięki legato i po 2 dopiero oddech. . Idealną sytuacją jest kiedy kreska w tunerze nie drgnie ani przez moment od momentu rozpoczecia dźwięku i od razu jest w punkcie 0..Staraj się do tego doprowadzić. . Co do samego tematu staraj się nie robić takich "dziur"pomiedzy niektórymi dźwiękami szczególnie jak grasz długą nutę to staraj się jej tak nie urywać I na poczatku mysl o tym zeby cały temat zagrać na dokladnie jednym poziomie dynamicznym To też nie jest takie proste bo czesto sie o tym zapomina..w razie pytan wal do mnie na gg pozdr. |
|
| 23-04-2007 13:06 | |
 |
Nowakowski Moderator       Skąd: Postów: 694 Grupa: Moderatorzy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
no kurdeeeee.co jest ?
chciąłem uzyskać obiektywną opinię kilku kolegów. którzy mnie juz znają. a tu taki mykkkkkk
a tak wogole to dlaczego nikt nie odpowiada na zamieszczone tu fragmenty ?
Niech sie wypowie ktos wreszcie bo temat przecież taki fajny.
I nie chodzi o wypowiedzi "ale pięknie ! " tylko konkretnie co sie sypie itp Tylko jak Cie maja oceniac jako dmuchacza_amatora czy doopi roopi ?
http://www.nowakowski.net.pl http://www.myspace.com/marcinnowakowski |
|
| 23-04-2007 13:49 | |
 |
soniq2 Junior Member   Skąd: Postów: 19 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 12-2006 Status: Offline
|
Cze wszystkim!!!!!!
Skoro tak to i ja załączam link do swojego wykonania.
http://rapidshare.com/files/27685193/FUNKI.mp3.html
cosik tam popitoliłem i zainstalowanło sie na niemieckiej stronie ale i tak działa. Słuchajcie i wyrażajcie swoje opinie. Utworek taki sobie, ale niestety robiony na szybko w 30 minut więc skoncentrujcie sie na dźwięku i intonacji a nie ewentualnych kiksach...
Pozdrowionka!!!!!!! |
|
| 24-04-2007 16:56 | |
 |
akmar Member     Skąd: Postów: 105 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
Drogi soniq. . Po pierwsze artykulacja. . Nie odbijaj każdego przebiegu stacatto. . Mimo iż pick up the pieces należy do kawałków funkowych to stosuje się również artykulację jazzową. . czyli 2 i 4 nutę stacatto - w przypadku np 4 ósemek . . generalnie chodzi o wybijanie nut na słabych częściach taktu. . Musisz popracować nad podjazdami do dźwięków czyli glisami bo nie brzmią tu za dobrze. . polecam ćw. - grasz dźw. i obniżasz go gardłem (krtania) o poltonu w dół i z powrotem do normalnego dźwięku.. Najlepiej to grać z tunerem. . Co do soundu to napisz na jakim sprzecie grasz...pozdr. |
|
| 24-04-2007 22:51 | |
 |
soniq2 Junior Member   Skąd: Postów: 19 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 12-2006 Status: Offline
|
Dzięki Akmar za wskazówki, będe ćwiczył jak mówisz..
Jesli chodzi o sprzęt grający to: saksofon welktlang tenor - jakis model nieokreślony ale jakos tam grajacy ustnik B&S 240 i stroik Legere 2 i 1/4
Jesli chodzi i o podjazdy dźwiekowe to przyznam sie szczerze, że jeżeli takowe w tym wykonaniu występują to nie są one świadomym działaniem z mojej strony i w takim przypadku można ewentualnie mówić o błedach w intonacji - (chyba). Znam ta technikę obniżania dźwieków , lecz jakoś bardzo rzadko to stosuje - wole czysty pewnie osadzony dźwięk - narazie, a skoro takie wystepują to może jednak jakaś w tym moja wina. Na moją obronę chciałbym dodać, iż przez dwa ostatnie lata miałem przerwę w graniu i dopiero od kilku miesiący ( chyba 3 ) powróciłem do grania i jestem w sumie na etapie długich dźwieków, gam itd. cały aparat w postaci warg padł na pysk przez te dwa lata bezczynności... Czeka mnie znów wiele pracy.
Pozdro!!!!!!!!
Czekam na inne komentarze i wskazówki od forumowiczów. |
|
| 25-04-2007 09:13 | |
 |
akmar Member     Skąd: Postów: 105 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
|
Spoko nie musisz sie tłumaczyć. . Ja tylko napisałem moja opinię mającą Ci pomóc lepiej grać..Więc co do tego glisu skoro jesteś go nieświadom to tym bardziej powinniśmy potraktować go jako złą manierę...poprostu musisz zwracać na to uwagę i pilnować żeby to nie wychodziło.. |
|
| 25-04-2007 15:51 | |
 |
Ognisty bird Senior Member     Skąd: Postów: 720 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 03-2007 Status: Offline
|
dmuchacz Czasem jak robiłeś crescendo to intonacja spadała w dół..to bardzo czesty błąd że jest tendencja przy graniu coraz głośniej że aparat się rozluźnia i intonacja spada. . Tak samo przy graniu decrescenda idzie w górę... powodem tego zjawiska nie jest rozluznienie czy tez zacisniecie "aparatu" - wrecz przeciwnie.
|
|
| 25-04-2007 20:00 | |
 |
workingman Senior Member     Skąd: Postów: 827 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 08-2004 Status: Offline
| |
| 25-04-2007 21:10 | |
 |
Ognisty bird Senior Member     Skąd: Postów: 720 Grupa: Użytkownicy Dołączył: 03-2007 Status: Offline
|
Akmar ma rację !!! he ? pierwsze slysze , dlaczego?
|
|
| 25-04-2007 21:18 | |
 |
| |
|