Forum muzyczne Woobie Doobie

Pełna wersja: Godni polecenie (lub nie) kontrahenci z forum i netu...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

Anonymous

Marcin Bocian
lat 19
zameldowany w Wawie przy ul Nalewki,
zamieszkały gdzie indziej.
posiadacz Volvo 7. combi oraz Fendera
Bassmana 4x10 cali.
Omijać gówno z daleka smilie.
Łot hapend?

Anonymous

Pan Marcin sprzedaje rzeczy, których właściwości fizyczne i konstrukcyjne zasadniczo różnią się od stanu faktycznego, aczkolwiek panu Marcinowi nie sprawia to większego problemu, powiedziałbym, że pan Marcin wprowadza ludzi celowo w błąd, ale to tylko moje domniemanie. Anyway - nie będę się z tym jełopem woził z za 100zł, dla mnie sprawa jest zamknięta, tylko informuję, że lepiej go od razu olać z góry.
Hm. a jakie to Volvo 7 bo nie kojarze takiego?

moze 740 kombi, albo V70?

[EDIT]

a tak w ogole jak kogos oskarzasz to dobrze byloby podac szczegoly, zeby nikt nie pomyslal, ze oskarzenie jest moze bezpodstawne smilie

[EDIT #2]
co oznacza zwrot: których właściwości fizyczne i konstrukcyjne zasadniczo różnią się od stanu faktycznego bo jakos analizuje i nie bardzo moge pojac. Stan faktyczny to stan w jakim faktycznie urzadzenie sie znajduje. Wiec wlasciwosci fizyczne i konstrukcyjne zawsze sa zgodne ze stanem faktycznym. Natomiast opisane wlasciwosci przez sprzedajacego moga sie roznic od takowego smilie

Anonymous

Draken napisał(a):
Hm. a jakie to Volvo 7 bo nie kojarze takiego?

moze 740 kombi, albo V70?
Natomiast opisane wlasciwosci przez sprzedajacego moga sie roznic od takowego smilie


Volvo z serii siedemset , jakie nie wiem, nie przyglądałem się, forum nie wyświetla siódemki i wielokropka, tylko siedem i jedną kropkę.

Powinno być "których właściwości fizyczne i konstrukcyjne, opisane przez niego zasadniczo różnią się od stanu faktycznego".

"Natomiast opisane wlasciwosci przez sprzedajacego moga sie roznic od takowego " - czy mamy domniemywać, że stosujesz tą zasadę sprzedając coś ?

Jestem na forum od 2,5 roku, na poprzednim byłem też kawałek czasu, jeżeli możesz to przypomnij mi personalia chociaż jednej osoby, którą z imienia i nazwiska nazwałem oszustem w tym czasie.

Jeżeli cokolwiek w tym temacie wzbudza Twoją radość, to z całym szacunkiem, ale pierdol się.

lucien:
wrzuć na luz - Draken'a znam i nic złego na myśli nie miał.

Cytat:
"Natomiast opisane wlasciwosci przez sprzedajacego moga sie roznic od takowego " - czy mamy domniemywać, że stosujesz tą zasadę sprzedając coś ?

chodziło o to, że stan faktyczny nie może się różnić od fizycznego, zaś opisany owszem - i taką praktykę stosuje wymieniony przez Ciebie oszust.

Jak rozumiem sprzedał Ci sprzęt uszkodzony/niesprawny.

:smilie:

Lucien, a czy toś tego owego Bociana nie poszukiwał za przywłaszczenie sobie jakiejś szkółki na bas ? Coś tak kojarzę, że Marcin był poszukiwany (i nie był to Aval).

Jakby kto nie kojarzył, to jest to drugi przypadek mniej lub bardziej udanej próby ciachnięcia Luciena na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy. Więc IMO jego nerwacje uzasadnione są.

lucien napisał(a):
"Natomiast opisane wlasciwosci przez sprzedajacego moga sie roznic od takowego " - czy mamy domniemywać, że stosujesz tą zasadę sprzedając coś ?

Jestem na forum od 2,5 roku, na poprzednim byłem też kawałek czasu, jeżeli możesz to przypomnij mi personalia chociaż jednej osoby, którą z imienia i nazwiska nazwałem oszustem w tym czasie.

Jeżeli cokolwiek w tym temacie wzbudza Twoją radość, to z całym szacunkiem, ale pierdol się.



Nic nie wzbudza mojej radosci w tym temacie, ale dla 100zł moze warto przymruzyc oko. Dla oszustwa natomiast nie i w sumie dobrze, ze o tym piszesz.
Tylko ze w tym kraju tak łatwo padaja rozne oskarzenia, ze chyba jestem przewrazliwiony, wiec sorry za posty, ktore mogly Ci sie nie spodobac, biorac pod uwage Twoje zdenerwowanie.
Domniemywania nie skomentuje, ale mam jedna prosbe, jak sie do mnie zwracasz to prosze nie przeklinaj, dzieki.

mysle lucien ze oni ci wierza i nie chca cie denerwowac smilie po prostu jestesmy w takiej sytuacji ciekawi WHAT HAPPENED? :smilie:
ja szczerze radzę zedytować post z danymi osobowymi. chyba, że nie obawiasz się o potencjalne konsekwencje jakie mogą Ci grozić.

a.

Anonymous

Gitara, którą sprzedawał pan Marcin była wg. niego w stanie db-bdb, korpus z klonu+olchy. Realia są takie, że korpus jest z lipy, lakier na całym korpusie jest do wymiany, podstrunnica (na szczęście powyżej siodełka) jest uszkodzona, ale da się naprawić, plus jeszcze parę "ale" które wyszły w praniu. Wszystkich tych wad nie byłem w stanie wykryć w momencie kupna.
Odezwałem się do niego w półtora dnia po kupnie, pokazałem, że koszt napraw jest większy niż on przedstawił + są inne uszkodzenia, a sam bas jest zbudowany z innych materiałów niż to przedstawiał, pan Marcin radośnie stawierdził, że miałem się do niego odezwać tego samego dnia co kupiłem bas, a on już pieniądze wydał.
Tyle w tym temacie.
To ja bym p. Marcinowi zrobił Picasso na twarzy. Oczywiście z całym szacunkiem dla twórczości Pablo.
co do skurwieli z allegro, miałem do czynienia z palantem o nicku KENY26. kupe ludzi zrobil na allegro w chuja.

wyslalem mu sianko za książę "basowanie kciukiem" , przez miesiac starając sie nawiązać z nim kontakt, nic nie skutkowalo, skonczylo się na komentarzu NEGATYWNYM i powykrecanych nerwach.

mysle że dobrym pomyslem byłoby utworzenie CZARNEJ LISTY INTERNETOWYCH SKURWIELI.

lucien napisał(a):
wg. niego w stanie db-bdb, . . lakier na całym korpusie jest do wymiany, podstrunnica (na szczęście powyżej siodełka) jest uszkodzona, ale da się naprawić, plus jeszcze parę "ale" które wyszły w praniu. Wszystkich tych wad nie byłem w stanie wykryć w momencie kupna.


joł. Lucien.sorry ja wiem, że ty sporo handlujesz więc laikiem nie jesteś.
łykałeś ten sprzęt po pijaku czy po ciemku ?

Anonymous

maczos napisał(a):

lucien napisał(a):
wg. niego w stanie db-bdb, . . lakier na całym korpusie jest do wymiany, podstrunnica (na szczęście powyżej siodełka) jest uszkodzona, ale da się naprawić, plus jeszcze parę "ale" które wyszły w praniu. Wszystkich tych wad nie byłem w stanie wykryć w momencie kupna.


joł. Lucien.sorry ja wiem, że ty sporo handlujesz więc laikiem nie jesteś.
łykałeś ten sprzęt po pijaku czy po ciemku ?


pytanie co oznacza sporo, pytanie skąd wiesz, że nie jestem laikiem ? omnibusem i mogę Cię zapewnić, że wszystkiego nie wychwycę. Sprzedałem kilka rzeczy, które miały wady, o których nie wiedziałem, w takim przyapdku oddałem 100% gotówki + transport na mój koszt, wiesz tego samego oczekuję od innych.

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44
Przekierowanie